Paweł Tarnowski: lipcowy termin bardziej mi odpowiada

Drugi dzień odbywających się w ramach regat Volvo Gdynia Sailing Days mistrzostw Polski w windsurfingowej klasie RS:X przyniósł zmianę lidera wśród mężczyzn. Po sześciu wyścigach pierwszą lokatę zajmuje Paweł Tarnowski. - Myślę, że w sobotę każdemu dobrze się pływało, bo wreszcie się rozwiało. Bardziej mi także odpowiada ten termin mistrzostw Polski niż zawody odbywające się we wrześniu – przyznał reprezentant SKŻ Ergo Hestia Sopot.
Sobotnie zmagania Tarnowski rozpoczął od drugiego miejsca, ale dwa kolejne wyścigi zakończyły się jego zwycięstwem. Kolejne lokaty zajęli Piotr Myszka (deskarz AZS AWFiS Gdańsk okazał się natomiast najlepszy w pierwszym starcie ) i prowadzący po pierwszym dniu oraz broniący tytułu Radosław Furmański (DKŻ Dobrzyń nad Wisłą). I taka jest też kolejność w klasyfikacji generalnej. Różnice są jednak minimalne, bo sopocianin wyprzedza kolegów z kadry zaledwie o punkt. Czwarty jest Grek Byron Kokkalanis.
- Myślę, że każdemu dzisiaj dobrze się pływało. Wreszcie się rozwiało i mieliśmy fajne warunki. Nie mogę oczywiście narzekać na wyniki, ale i tak wszystko rozstrzygnie się w niedzielę – powiedział Tarnowski.
25-letni zawodnik nie narzeka również na czas rozegrania krajowego championatu. Te regaty odbywają się z reguły we wrześniu, ale ze względu na zaplanowane pod koniec tego miesiąca na włoskim jeziorze Garda mistrzostwa świata w klasie RS:X, zostały przesunięte na lipiec.
- Nie będę ukrywał, że ten termin bardziej mi odpowiada. I to z dwóch względów. Pierwszym jest temperatura, bo we wrześniu często jest już chłodno, a poza tym mistrzostwa Polski odbywały się na koniec sezonu, niejako na „dobicie gwoździa”. Zawodnicy są wtedy mocno zmęczeni oraz wyeksploatowani i często ten okres wykorzystują na podreperowanie zdrowia. Ja też przeszedłem wtedy dwie operacje, które wyeliminowały mnie z udziału w tej imprezie. Nie miałbym nic przeciwko temu gdyby te regaty zawsze były rozgrywane w środku lata – dodał.
Mistrza Polski poznamy w niedzielę. Ostatniego dnia zawodów także zaplanowano trzy wyścigi.