O Gdyni

Gdynia – Żeglarska Stolica Polski

Las masztów, rej i want, nieskazitelna biel kadłubów przeglądających się w spokojnej, intensywnie niebieskiej tafli wody, dobiegający co kilka kroków gwar rozmów w najróżniejszych językach spod każdej szerokości geograficznej i tłumy odwiedzających – przyciągniętych nieprzeciętnym pięknem żaglowców. Tak wygląda Gdynia podczas zlotów największych żaglowców świata, które już cztery razy w historii gościły w Gdyni. Jest zatem jednym z niewielu miast, które tak często honorowano tym przywilejem w ponad pięćdziesięcioletniej historii regat.



Gdynia w pełni zasługuje na miano żeglarskiej stolicy Polski. Rokrocznie sezon obfituje w imprezy rangi mistrzostw świata czy Europy w żeglarskich klasach olimpijskich. Swoje miejsce w Gdyni mają także zawody o mniejszej być może randze i zasięgu, jednakże dla ich uczestników posiadające wagę największą. Mowa o regatach dla najmłodszych adeptów żeglarskiego rzemiosła – juniorów i kadetów. Ich pełna pasji walka z żywiołem i przeciwnikami na pokładzie malutkich łódek z błękitnymi żaglami łopoczącymi na wietrze to kwintesencja witalności, a dla obserwatora pouczająca lekcja pokonywania przeciwności w codziennym życiu.

Bazę dla wszelkich imprez żeglarskich stanowi gdyńska Marina – największa i najnowocześniejsza w Polsce. Jej niewątpliwym atutem jest położenie w samym centrum miasta, czemu zawdzięcza swoją wyjątkową atmosferę. Marina od wczesnej wiosny do późnej jesieni przepełniona jest różnorodnymi jachtami – od tych najbardziej okazałych i luksusowych po zupełnie małe, aczkolwiek urokliwe i dostojne. Wokół gdyńskiej Mariny mają swoje siedziby liczne kluby żeglarskie, już od najmłodszych lat kształcące przyszłych mistrzów. Kilkuletnie dzieci szybko poznają tajniki żeglarskiej praktyki, najpierw na malutkich optymistach, stopniowo zamieniając je na większe jednostki – jak wywodzący się stąd Maciej Grabowski – dziś zaliczany do grona najlepszych żeglarzy świata. Do tych zaś, którzy miłość do żagli odkryli nieco później, kluby żeglarskie kierują szeroką ofertę kursów i rejsów czarterowych. Nigdy bowiem nie jest za późno, by poczuć zew morza.

Ozdobą gdyńskiego portu jest Dar Pomorza – żaglowiec o szlachetnej linii, którego pokład był szkołą życia dla pokoleń marynarzy. Pełniąca obecnie rolę statku-muzeum „Biała Fregata” już od ponad stu lat zachwyca swoim pięknem.

Ponadto, Gdynia jest portem macierzystym dla pozostających w ciągłej służbie dużych żaglowców – Daru Młodzieży, Pogorii, Iskry i Zawiszy Czarnego - szkolących głównie kolejne roczniki uczniów renomowanych gdyńskich uczelni wyższych o profilu morskim. Podczas tych nielicznych dni w roku, gdy ich szlaki krzyżują się w gdyńskim Basenie Prezydenta, widok ich wysokich masztów na tle stalowych portowych dźwigów to wspaniałe estetyczne przeżycie.

Gdynia to jedno z niewielu dużych miast, w których port położony jest w bezpośredniej bliskości centrum. Ten iście symbiotyczny związek najtrafniej oddaje reprezentacyjne Nabrzeże Południowe - jedna z głównych arterii i bijące serce miasta. Nadbrzeżne kawiarnie, puby i tawerny są zawsze pełne i gwarne, nawet gdy wokół hula sztorm.

Jednakże Gdynia to również nowoczesne i piękne ćwierćmilionowe miasto zatopione w zieleni. Miasto ludzi otwartych, życzliwych, dynamicznych i dumnych ze swojego pochodzenia. Tutaj wieją pomyślne wiatry – nie tylko dla żeglarzy – ale również dla mieszkańców, przedsiębiorców, biznesu. Wiatry inspirujące do podejmowania najodważniejszych wyzwań. I Gdynia te wyzwania podejmuje, realizując szereg ambitnych inwestycji infrastrukturalnych, komunikacyjnych czy też kulturalnych.

Nierozerwalny związek Gdyni z morzem podkreśla nawet architektura miasta, w której dominuje, wywodzący się z międzywojnia, styl zwany modernizmem gdyńskim. Budynki-statki z charakterystycznymi nadbudówkami, oknami w kształcie bulajów, masztami, czy zaokrągleniami spotkać można prawie na każdym rogu. Dzisiejsi architekci również podejmują tą swoistą grę z odbiorcą poprzez umieszczanie w swoich pracach licznych detali nawiązujących do morskiego charakteru miasta.

Morze to żywioł, który z jednej strony pociąga, z drugiej przeraża - od wieków jednak niezmiennie fascynuje. Morze zbliża ludzi i rozszerza horyzonty. Aby się o tym przekonać najlepiej po prostu przyjechać do Gdyni.

Do zobaczenia w Gdyni!

Dowiedz się więcej o Gdyni na www.gdynia.pl

Organizator

Partner strategiczny

Partner tytularny

Partnerzy


Patroni

Patroni medialni