Volvo Gdynia Sailing Days – czwartek bez wiatru i...zmian w klasyfikacji generalnej

Czwarty dzień mistrzostw świata w klasie 29er, które odbywają się w ramach jubileuszowej 20. edycji regat Volvo Gdynia Sailing Days, nie przyniósł zmian w klasyfikacji generalnej. A wszystko za sprawą braku wiatru, z powodu którego w czwartek nie rozegrano żadnego wyścigu.

Do tej pory harmonogram mistrzostw był skrupulatnie realizowany. Każdego dnia żeglarze ścigali w trzech wyścigach, dzięki czemu po trzech dnia można było dokonać stałego podziału na cztery floty, z tylko złota miała rywalizować o medale. Zaplanowano dziewięć wyścigów finałowych, tradycyjnie po trzy każdego dnia, ale w czwartek, z powodu braku wiatru, nie zdołano rozegrać żadnego. Co prawda po godzinie 10 zawodnicy zeszli na wodę i ruszyli na trasę, jednak po trzech godzinach wrócili na plażę. Do godziny 16 komisja sędziowska czekała na poprawę warunków, ale ostatecznie podjęła decyzję o rezygnacji ze ścigania.

W grupie złotej zameldowała się jedna polska załoga – po dziewięciu wyścigach Sławomir Kapałka (YKP Gdynia) i Jakub Gołębiowski (MOS SSW Iława) plasują się na 37. miejscu. Biało-czerwoni spokojnie powinni jednak zakończyć regaty na wyższej pozycji – ten duet zaprezentował bowiem spore możliwości, zwłaszcza w wyścigach, w których w swojej grupie zajął trzecią i czwartą lokatę.

A stawkę 175 załóg z 27 krajów otwierają triumfatorzy także rozegranych w Gdyni Młodzieżowych Mistrzostw Świata, Norwegowie Mathias Berthet i Alexander Franks-Penty. Kolejne lokaty zajmują brązowi medaliści Australijczycy Archie Cropley i Max Paul oraz Amerykanie Stephan Baker i Ripley Shelley.