Wiceprezydent Gdyni: Volvo Gdynia Sailing Days to nie tylko sportowe wydarzenie

- Volvo Gdynia Sailing Days to niezwykle ważne wydarzenie, ale z kilku różnych powodów. Ta impreza ma jednak nie tylko sportowy aspekt. Nasze miasto od lat stawia na kulturę, a także prowadzi politykę prorodzinną i to co dzieje się podczas tych regat jest dla nas ogromnie istotne – powiedziała na konferencji prasowej podsumowującej jubileuszową 20. edycję regat Volvo Gdynia Sailing Days Wiceprezydent Gdyni ds. Gospodarki Katarzyna Gruszecka-Spychała.
- Volvo Gdynia Sailing Days to niezwykle ważne wydarzenie, ale z kilku różnych powodów. Przede wszystko istotne jest ze względu na swoją rangę sportową, bo są to wielkie zawody, zarówno w wymiarze krajowym jak i międzynarodowym. Na tych regatach spotkaliśmy się po raz 20., a to oznacza, że linia miłości żeglarstwa w Gdyni, notabene żeglarskiej stolicy Polski, jest jasna oraz konsekwentna od lat i będzie oczywiście kontynuowana – zapewniła Katarzyna Gruszecka-Spychała.
Wiceprezydent Gdyni zauważyła, że regaty Volvo Gdynia Sailing Days mają nie tylko sportowy wymiar. - Nasze miasto od lat stawia na kulturę, a także prowadzi politykę prorodzinną i to co dzieje się podczas tych regat jest dla nas ogromnie istotne. Bardzo cieszy nas powstanie miasteczka zawodów, przy którym wspólnie pracowaliśmy, bo dzięki temu atmosferę tych zawodów czują nie tylko zawodnicy rywalizujący na wodzie. Inne osoby też mogą doświadczyć tych wrażeń, poczuć słońce na twarzy i wiatr we włosach, a także poznać na czym polega żeglarstwo. Poza wielkim sportem, którego u nas jak zwykle jest dużo i czekamy na kolejne wydarzenia, szczególnie ważnym aspektem jest wspólne spędzanie czasu przez całe rodziny, zarówno przez gdynian jak i przyjezdnych. Nie brakuje bowiem ludzi, którzy specjalnie w tym okresie zjeżdżają do Gdyni – zauważyła.


Prezes Volvo Car Poland Arkadiusz Nowiński przypomniał, że Volvo ósmy rok jest sponsorem tytularnym tego wydarzenia, które bardzo dynamicznie się rozwija. - Jeśli chodzi o wsparcie żeglarstwa i naszą firmę, to jesteśmy związani z żeglarstwem nie tylko lokalnie w Polsce, ale nasza centrala na poziomie globalnym przez kilkanaście lat wspierała i organizowała największe regaty na świecie Volvo Ocean Race. To wielka historia żeglarstwa, natomiast w kolejnej jej edycji nie będziemy ich organizatorem tylko uczestnikiem. Szczycę się też prywatnymi osiągnięciami na tej niwie, bo mam dwóch nowych żeglarzy w rodzinie. Żeglarski egzamin zdali bowiem moi najstarsi synowie. Chciałbym również pochwalić system nauczania żeglarstwa w Polsce, bo po trwającym dwa tygodnie kursie egzaminy zdała tylko połowa jego uczestników – dodał Arkadiusz Nowiński.


Prezes Polskiego Związku Żeglarskiego Tomasz Chamera zaznaczył, że wspaniały festiwal żeglarski, jaki jest Volvo Gdynia Sailing Days, ma już dość bogatą historię i wyraził nadzieję, że będzie realizowany przez wiele kolejnych lat.
- Oczywiście na tle Kieler Woche, które ma ponad 100-letnią tradycję, my z 19 latami jesteśmy jeszcze w przedszkolu, ale wierzę, że nasi następcy doczekają całego wieku organizacji Volvo Gdynia Sailing Days. Jesteśmy na dobrej drodze, bo jest to największy w tym regionie, a może i w całej Europie, oczywiście po imprezie w Kilonii, festiwal żeglarski. Wiele regat koncentruje się na określonej grupie jachtów, zazwyczaj są to konkurencje olimpijskie, czasami tylko młodzieżowe, mamy zloty żaglowców, natomiast podczas Volvo Gdynia Sailing Days staramy się pokazać całe spektrum żeglarstwa jakie mamy nie tylko w Polsce. Każdego roku jesteśmy też gospodarzem co najmniej jednej imprezy rangi mistrzostw świata bądź Europy. W tej edycji są to mistrzostwa świata w klasie 29er. Trzeba też powiedzieć, że tegoroczny festiwal poprzedzony był Młodzieżowymi Mistrzostwami Świata, imprezą prestiżową, która przyciągnęła tłumy żeglarzy, aczkolwiek pod względem liczby uczestników nie przewyższyła Volvo Gdynia Sailing Days, bo w tym roku na gdyńskich wodach rywalizowało ponad 1600 zawodników. Jeśli do tego dodamy rodziców, sztaby szkoleniowe, osoby wspomagające i kibiców, to tę liczbę śmiało można podwoić – stwierdził prezes PZŻ.
Z krajowych regat najwyższą rangę miały mistrzostwa Polski w windsurfingowej klasie RS:X. - Mieliśmy wyjątkową okazję zobaczyć w akcji najlepszych zawodników w tej konkurencji, bo na starcie stanęli medaliści igrzysk olimpijskich, świata oraz Europy. I faworyci nie zawiedli. Wśród kobiet zwyciężyła Zofia Klepacka, wśród panów, po zaciętej walce, triumfował Paweł Tarnowski, aczkolwiek taką samą liczbę punktów zgromadził Piotr Myszka. Trzeci był Radek Furmański, beneficjant programu Volvo Youth Sailing Team, zatem widać, że była to trafiona inwestycja. Teraz deskarzy czekają dwa ważne starty, w sierpniu Olympic Test Event na olimpijskim akwenie w Enoshimie, a we wrześniu mistrzostwa świata na włoskim jeziorze Garda – przypomniał.


Tomasz Chamera tradycyjnie podkreślił znakomitą współpracę trzech podmiotów, czyli Miasta Gdynia i Gdyńskiego Centrum Sportu, sponsora tytularnego Volvo Car Poland oraz Polskiego Związku Żeglarskiego. Dodał, że doszli również nowi partnerzy festiwalu.
- Oni bez wątpienia podnoszą rangę wydarzenia. Pojawił się kolejny partner firma Ferrero z programem Kinder+Sport, który wspomógł promocję żeglarstwa wśród dzieci. Na najmłodszych patrzymy nie tylko pod kątem wielkiego sportu. Za sprawą działania miasta oraz wsparcia strategicznego partnera i sponsorów pokazujemy, że żeglarstwo jest pięknym sportem i formą aktywności ruchowej, którą można realizować bez względu na cele, także dla własnej przyjemności. Za sprawą 150 żeglarzy rywalizujących w „Kinder+Sport-Puchar Trenerów” w klasie Optimist mieliśmy największą wrzawa zarówno na lądzie jak i na wodzie. Najmłodszy uczestnik liczył niecałe siedem lat, najstarsi mieli 13. To nie byli jednak najlepsi zawodnicy w tej klasie, bo w grupie B żeglarze dopiero stawiają pierwsze kroki, ale rywalizowali niezwykle zaciekle. Rozegranych zostało dziewięć wspaniałych wyścigów, przy odpowiedniej oprawie, którą co roku zapewniamy razem z miastem. Wychodzi ona poza wodę, na brzeg, do tego dochodziły aktywności promujące to wydarzenie. Bardzo się z tego cieszymy, bo dzięki temu marka Volvo Gdynia Sailing Days, bo tak możemy mówić, jest rozpoznawalna i staje się coraz bardziej wyrazista, a my staramy się współpracować z najlepszymi – zakończył prezes Chamera.