Zofia Klepacka: muszę zachować czujność

Drugiego dnia rozgrywanych w ramach regat Volvo Gdynia Sailing Days mistrzostw Polski w windsurfingowej klasie RS:X Zofia Klepacka powiększyła przewagę nad konkurentkami. - Muszę zachować czujność, bo nigdy nie można lekceważyć przeciwników - skomentowała żeglarka Legii Warszawa.

- W Gdyni mamy bardzo dobre warunki do żeglowania. Jest spora fala, dopisuje także wiatr. Wczoraj było go trochę mniej, ale dzisiaj wiał już z siłą 3-4 w skali Beauforta, a jutro ma być go jeszcze więcej. Pod względem sportowym także idzie wszystko zgodnie z planem – zapewniła brązowa medalistka igrzysk z Londynu w 2012 roku.

W piątek Klepacka wygrała komplet trzech wyścigów i w dwóch pierwszych sobotnich startach kontynuowała zwycięską passę. Dopiero w ostatnim starcie warszawianka musiała uznać wyższość Mai Dziarnowskiej (SKŻ Ergo Hestia Sopot), która awansowała w klasyfikacji generalnej z piątej na trzecią pozycję. Druga nadal jest Małgorzata Białecka (SKŻ Ergo Hestia), która traci do liderki już siedem punktów. Zatem Klepacka pewnie zmierza po swój siódmy mistrzowski tytuł z rzędu.

- Mam pewną rezerwę, ale muszę zachować czujność, bo nigdy nie można lekceważyć przeciwników i zawsze trzeba walczyć do końca. Zależy mi jednak na wygraniu tych regat nie tylko z uwagi na kolejny złoty medal. Mamy trzy wewnętrzne kwalifikacje do igrzysk, a jedną z nich są wrześniowe mistrzostwa świata na włoskim jeziorze Garda. Ostateczną decyzję podejmie jednak związek biorąc pod uwagę całokształt dokonań w ciągu czterech lat, dlatego w każdych zawodach trzeba pływać najlepiej jak się da – podkreśliła.

Mistrzyni Polski zostanie wyłoniona w niedzielę. Ostatniego dnia regat także odbędą się trzy wyścigi.